Dziś kontynuujemy ultra ważny temat:

Dlaczego Twoi potencjalni klienci od Ciebie nie kupują tyle ile chciałbyś, żeby kupowali?

Co sprawia, że nie podejmują decyzji zakupowych kupując Twoje usługi, produkty czy szkolenia?

Dziś kolejne 2 powody:

Powód 3: Nie mam pewności, czy to u mnie zadziała.

Za tym kryją się dwie obawy:

Brak wiary w Ciebie i w to, co sprzedajesz,

Klient nie wierzy, że sam sobie z danym tematem poradzi.

Co zrobić w takim przypadku?

Zacznijmy od pierwszego: brak wiary w Ciebie i to, co sprzedajesz.

Tutaj potrzebujesz dostarczyć swojemu potencjalnemu klientowi dowodów, że Twój produkt / usługa realizuje obietnice, które są temu klientowi składane.

Czego więc potrzebujesz? Potwierdzenia, że inni, którzy już z tego skorzystali są zadowoleni, że mają to co chcieli i że potwierdzają Twoje słowa.

Mówiąc wprost potrzebujesz:

– opinii,

– rekomendacji,

– referencji,

– zdjęć / filmów z realizacji,

– zdjęć / filmów przed i po,

– studium przypadków,

I im więcej, tym lepiej.

Większość osób, które dołączyły do mojego mentoringu, napisało mi, że na ich decyzję miały wpływ opinie od znanych osób, które oni znają i kojarzą.

Oprócz tych opinii mam sporo fajnych case, którymi mogę się chwalić. I mam też kilka najmocniejszych, którymi już tego nie mogę robić 🙁

Pozostaje nam druga sprawa: Klient nie wierzy, że sam sobie z danym tematem poradzi.

Co robić w takim przypadku?

Możemy np. pokazać naszemu klientowi, że ktoś, kto miał gorszy start, lub mniejsze kompetencje i tak sobie poradził.

Jeśli pokażesz kilka takich przykładów, to sam klient może stwierdzić:

„Ok, skoro ten i ten dali sobie radę, to i ja dam sobie radę.”

Oczywiście brak wiary w siebie też leży mocno po stronie klienta.

Jego doświadczeń, jego sposobu myślenia, przekonań… Czasem będzie trudno to zmienić.

Celem Twojej komunikacji jest zmiana z:

Nie mam pewności, czy to u mnie zadziała -> TO NA PEWNO U MNIE ZADZIAŁA!

Powód 4: Nie znam Cię i Ci nie ufam.

Ten powód myślę, że jest oczywisty. Skoro kogoś jeszcze nie poznaliśmy, to niby dlaczego mielibyśmy komuś zaufać.

Zauważ, że w tym wszystkim nie chodzi o to JAKIE obietnice składasz swoim klientom, tylko KTO je składa.

Co trzeba zrobić w takim przypadku?

Po pierwsze klient musi Cię poznać, polubić Cię i wtedy Ci zaufa.

Jak to robić?

Po pierwsze musisz zbudować świadomość swojej marki / osoby / firmy.

W tym pokazać, że znasz się na rzeczy, że można Ci zaufać, że inni Cię polecają.

Po drugie możesz dać temu potencjalnemu klientowi za darmo dużo wartości. I można to zrobić w każdej branży.

Wystarczy pomyśleć: co dziś mojemu klientowi może się przydać i co ja jemu mogę dać?

Jak to wygląda u mnie? Nagrywam, tworzę i piszę. Staram się dawać dużo wartości. Regularnie masz kontakt z moimi treściami.

Jednym w 100% wystarczą materiały darmowe, a inni jak chcą iść krok dalej, to np. wykupują mentoring.

Poza tym czytając moje treści myślę, że już też trochę się znamy 🙂 Prawda?

Po trzecie: element, o którym wspomniałem wyżej:

Opinie, rekomendacje, case studies, przykłady realizacji i referencje dają potencjalnemu informację, że można Ci zaufać.

Pamiętaj o tym, bo to jest bardzo ważne w procesie podejmowania decyzji przez Twoich klientów.

Celem Twojej komunikacji jest zmiana z:

Nie znam Cię i Ci nie ufam -> ZNAM CIĘ, LUBIĘ CIĘ, UFAM CI, KUPUJĘ!

To jest 2/4 tego co dla Ciebie przygotowałem. Wkrótce oczekuj kolejnej części.